Kultura stanu wojennego

Kulture stanu wojennego , trudno jest określić jednym słowem, gdyż istniały tu różnorodne przełomy i odszczepienia wywołane prawdopodobnie panującym na świecie chaosem. Jednakze kulture tą można w pewien sposób uporządkować, co znacznie ułatwia fakty odczytywania przez nas wojennej przeszłości. Na fali ruchu społecznego , jakim była „Solidarność”, we wczesnych latach osiemdziesiątych , rozpoczął się długi okres , w którym kulture wprowadzano oficjalnie do dzieł zakazanych i obejmowano ją zakazem publikacji. Liczne kongresy środowisk intelektualnych i artystycznych dokonywały obrachunku strat, jakie poniosła sztuka i obliczeń moralnych. Obrady Kongresu Kultury Polskiej przerwało wprowadzenie stanu wojennego. Władzę znacznie ograniczyły cenzurę1), dopuszczając na ekrany kinowe i telewizyjne kilkadziesiąt filmów i programów wcześniej objętych zakazem projekcji. Miedzy innymi przywrócono „ Indeks” Tadeusza Kijowskiego, „Młyn” Tadeusza pałki, oraz „On” Piotra Andrzejewa. Filmem o randze symbolu stał się „Człowiek z żelaza” Andrzeja Wajdy, który był premierą w roku 1981. Wajda pokazał w nim rzeczy dziejące się w kraju, a jego bohaterami są ludzie wyrzuceni z pracy, bez powodu zatrzymani przez milicję, oraz bici na przesłuchaniach. Pisarze w tych latach podejmowali rozrachunek z własną formą twórczości i biografią na kartach autobiografii , dzienników , bądź wywiadów. Powoli dotychczasowa sztuka ustępowała przed głodem autentyku. W tym okresie odbywało sie też scalanie polskiej kultury emigracyjnej z kulturą krajową. Po raz pierwszy szerzej i dokładniej poznano zarówno twórczość Gombrowicza , jak i powieści polityczne Stefana Kisielewskiego. Wzmogło się też zainteresowanie kultury dorobkiem muzycznym polskich kompozytorów emigrantów, na przykład Romana Palestra. Procesu tego już nie zahamowała emigracja wielu twórców, na przykład Stanisława Barańczaka , którzy wyjeżdżali szukając możliwości pracy za granicą naszego kraju, rządzonego przez dyktaturę wojskową.

Comments are closed.